Po dwóch tygodniach nastąpił zabieg zagęszczający włosy. Moje wypadające włosy zdążyły troszkę odrosnąć, ale niestety nie były tak gęste jak dawniej. Podczas wizyty lekarz założył nowe włosy na moją głowę. Był to bezbolesny zabieg, do którego nie używano narzędzi chirurgicznych. Od razu po dopasowaniu fryzury mogłam wyjść z kliniki. Nie musiała zostać na obserwację medyczną, gdyż zabieg był całkowicie nieinwazyjny. Jeszcze tego samego dnia wróciłam do swojego domu, by móc podziwiać efekty pracy fryzjera. Zagęszczanie wypadło wspaniale. Włosy były gęste, wyglądały prawie jak naturalne. Jednakże zamierzałam przeprowadzić mały test – postanowiłam się spotkać z dawno niewidzianymi znajomymi, którzy nie wiedzieli o moich koszmarnych przeżyciach fryzjerskich. W pierwszy weekend po zagęszczeniu włosów miała się odbyć wielka próba efektów pracy lekarza. Wypadanie włosów.
